Ten blog jest kontynuacją poprzedniego o nazwie Ja i moje robótki, www.jagmat65.blogspot.com .
Nie wiem dlaczego, po sformatowaniu mego komputera ,odnalazłam swój poprzedni blog, lecz w żaden sposób nie mogłam dokonać wpisów.Nie było innego wyjścia, musiałam założyć nowy.Przepraszam moich czytelników za tę zmianę,mam nadzieje,że szybko mnie odnajdziecie.
A teraz szybciutko o tym,co się działo w ostatnim miesiącu.
Robótkuję, wciąż coś dziergam, chociaż już nie mam tego entuzjazmu, co kiedyś.Może to kwestia wieku i zmęczenia? Za dużo ostatnio spraw na mojej biednej siwej głowie :).
Trochę czasu zajęło mi wykonanie prezentowanego poniżej poncza.Robiłam go na zamówienie znajomej pani z jej nici (Kotek, 35 dag), już oddałam właścicielce.Podobno zadowolona.Wzór prosty,bez żadnych udziwnień, na okrągło.Pod koniec robótki było ciężko, bo na drucie miałam ponad 600 oczek,posiłkowałam się kilkoma drutami z żyłką. Uffff,jednak wymęczyłam.A oto i on.
A co dalej? Już zaczęłam kolejną rzecz.Też ponczo, ale w innym stylu.Na razie udało się wykonać tylko tyle.
W zakamarkach mego mieszkania leży jeszcze kilka zaczętych rzeczy, mam nadzieję wrócić do nich wkrótce.Nawet wróciłam do haftu krzyżykowego,ale o ty wkrótce.
Dziś pozdrawiam wszystkich, którzy mnie odnajdą i zapraszam do zaglądania do mnie.