Translate

czwartek, 30 kwietnia 2015

Tulipany - odsłona ostatnia

    Kilka dni temu skończyłam wyszywać wieniec tulipanów.Oto one, jeszcze w wersji roboczej, zostało mi wykończyć brzegi serwetki ,uprać ją i uprasować.



     Spodobało mi się to haftowanie po długiej przerwie. Dlatego zaczęłam już następną rzecz. Jet to obrazek o wymiarach 118 x 362 krzyżyki , z tego samego numery HP. Właśnie te wymiary mnie zainspirowały do działania. Tym bardziej, że jest to nieco trudniejsze wyzwanie.


      Udało mi się zdobyć dobrą kanwę, skompletowałam wszystkie kolory muliny i choć mam już porządnie pokłute palce (kanwa bardzo sztywna), to z zapałem krzyżykuję.




     Tym razem, inaczej niż zwykle, zaczęłam od góry obrazu. Te niby łatwe drobne kwiatuszki  wcale takie łatwe nie były, bo należało wyszyć kontury i gałązki. Dalej bedą już większe płaszczyzny, więc nie powinnam narzekać. Zapomniałam już, jak to haftowanie wciąga, oczywiście kosztem innych prac domowych.

    A za oknem piękna, choć zimna wiosna. Może w tym roku uda mi się trochę pofotografować, na weekend wybieram się w plener.

    Pozdrawiam.

środa, 22 kwietnia 2015

Tulipany - odsłona 3.



   Jak widać, nie marnuję czasu. Wieniec tulipanowy rośnie.

A korzystając z okazji, pokażę kilka prac mojej koleżanki Basi K. Odwiedziłam ją kilka dni temu i "skradłam" kilka fotek jej szydełkowych dzieł. Bardzo mi się podoba jej nowy salon i gustowne meble. Właśnie ta dębowa witryna przyciąga uwagę, a mój wnusio znalazł się przy niej przypadkiem.






       Prawda,że piękne i serwetki, i meble?
       Pozdrawiam.

      

piątek, 17 kwietnia 2015

Tulipany - osłona 2

Mój tulipanowy wianuszek powoli rośnie. Aż się sobie dziwię, że zapału mi nie ubywa.Zresztą, mimo narzekań w poprzednim poście, całkiem fajnie mi się haftuje.





sobota, 11 kwietnia 2015

Wróciłam do krzyżyków

   Ja chyba zwariowałam !!!!!
   Po pierwsze: sięgnęłam po haft krzyżykowy po półtorarocznej przerwie; a tak mi fajnie było bez tych krzyżyków.
   Po drugie: wybrałam haft, którego wykonanie zajmie mi bardzo dużo czasu. Jest to serwetka o wymiarach 90 x 90 cm z tulipanami; zauroczył mnie ten projekt z najnowszego numeru "Haftów Polskich" (nr 4/2015 ). Może to i dobrze, że mam co robić na jakiś czas, ale nie wiem, czy mi się nie znudzi.
   Po trzecie: niezbyt mi się podoba kanwa, ma dość duże oczka i muszę solidnie się starać, by je zakryć; kolory muliny są bardzo zbliżone odcieniami i to też trochę przeszkadza.
   
Jednym słowem: MAKABRA.

  A oto i ten pomysł w "Haftach":


  Od dwóch dni  nic tylko haftuję, na razie zapału mi nie brak.Ale na jak długo mi go starczy?

  



Na razie to tylko moja kotka korzysta na tym, bo może wylegiwać się w mojej pościeli do woli;
a niech tam, ja nie mam czasu na spanie.


No to pędzę do krzyżyków.
Pozdrawiam.

piątek, 3 kwietnia 2015

Wesołych Świąt !!!!!!




Wielkanoc to czas otuchy i nadziei.
Czas odradzania się wiary w siłę Chrystusa
i drugiego człowieka.
Życzę, aby Święta Wielkanocne
przyniosły radość oraz wzajemną życzliwość.
By stały się źródłem wzmacniania ducha.
Niech Zmartwychwstanie, które niesie odrodzenie,
napełni Was pokojem i wiarą,
niech da siłę w pokonywaniu trudności
i pozwoli z ufnością patrzeć w przyszłość...