Czytam właśnie najnowszą pozycję autorki "Rozlewiska" i jestem zafascynowana stylem, formą i tematyką.Celowo nie użyłam słowa "powieść", bo nie jest to ten gatunek literacki w pełnym znaczeniu.Jest to raczej utwór o charakterze epistolarnym,ale w unowocześnionej formie.Krótko mówiąc, są to maile pisane przez matkę z Polski i córkę z Australii. Znalazłam taką recenzję tej książki na www.empik.com .
"Dwie kobiety. Matka i córka. Wzruszająca rozmowa o domu, patchworkach rodzinnych, miłości i zwykłych ludziach.
Matka i córka. Dwie kobiety, a między nimi ocean.
Kochana Moja to szczera i wzruszająca rozmowa najbliższych sobie osób. Obie tęskniące kobiety, są tak daleko od siebie, mama w Polsce, a córka w Australii, a jednak tak blisko. Słowa są mocne, potrafią pokonać każdą odległość.
Basiu, Kochana Moja, Mamo, Mamuś, Córeńko… to piękne tytuły wspaniałych opowieści. O domu, patchworkach rodzinnych, miłości, tolerancji, pięknie i życiu w zgodzie z sobą. O rzeczach prostych i tych, trochę bardziej skomplikowanych. Jak to w życiu.
Basia Grabowska: z mamą można rozmawiać o wszystkim. Tęsknię za nią. Zawsze miałyśmy tyle tematów do obgadania, a tu nagle ocean wyrósł miedzy nami, a wraz z nim różnica czasu. Co począć? Pisać? No to piszemy. Dużo i na każdy temat. Bo Sami zobaczycie.
Małgorzata Kalicińska: Co za córę mam! Zawsze ceniłam Ją za mądrość, poczucie humoru i wrażliwość. To jest Piękny Człowiek. Tęsknię więc piszę - (trawestując Skaldów). To nasza rozmowa przez ocean. "
Rzecz niezwykle interesująca, naprawdę, są to eseje o życiu, miłości, małżeństwie, ludziach, kuchni itd., a wszystko bardzo ciepło, tak zwyczajnie, czasem mam wrażenie, że są to także moje przemyślenia, tylko ja nie umiałam ubrać tego w słowa. Naprawdę, warto przeczytać.Polecam.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz