Translate

niedziela, 19 lipca 2015

Kocyk dla niemowlaka

  Lato, chociaż byle jakie, jednak nie sprzyja moim robótkom. Udało mi się jednak wydziergać jedną rzecz. Jest to kocyk dla maluszka, synka mojej sąsiadki. Wykorzystałam resztki włóczek, wybrałam bardzo prosty wzór, w okrążeniach, szydełkiem, w rezultacie nici starczyło na pled o wymiarach 100 x 100 cm Oto on:







      Zaczęłam też coś krzyżykami. Niedawno zarzekałam się,że nie będę już haftować obrazów,bo nie mam gdzie ich wieszać. Tym razem jeszcze odpuściłam sobie i postanowiłam "wykrzyżykować" jeszcze jeden, może ostatni (czyżby?....).Podjęłam się zadania na dłuższą metę, może na pół roku, ponieważ to duży obraz, 267 x 200 krzyżyków,a kanwa bardzo gęsta. Haftuję jedną nitką muliny.Dużo kolorów, zbliżone odcienie, jednym słowem ciężko. Ale nie narzekam, bo efekty już widać. Wzór z Haftów Polskich nr 5/6 z 2014 r.


  Ale żeby nie było tak dobrze, to mam zaczęty sweter na drutach, który musi swoje odleżeć, a także szydełkową serwetę. Czyli jak zwykle, wiele rzeczy naraz. Czy może być u mnie inaczej??Hehehehe.....
   Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz