Translate

czwartek, 14 stycznia 2016

Po spotkaniu

   Mamy za sobą pierwsze w nowym roku spotkanie robótkowe. Jak zwykle, we trzy, i poplotkowałyśmy, i "podrutowałyśmy" trochę, i pojadłyśmy słodkości. Towarzyszył nam słodziutki kocur naszej gospodyni,wabiący się Szelma, rudowłosy olbrzym - wygodniś,któremu bardzo podobały się nasze nitki i kłębki.
A oto fotki naszych aktualnych robótek:


          sweterek Basi K.


           tunika z kieszeniami Basi W.


skarpetusie dla maluszka w wykonaniu Basi K. 




i początek mojej bluzeczki ażurkowej 



      Nie mam nic gotowego do pokazania,ale wkrótce skończę obraz haftowany krzyżykami i ciekawą tuniczkę na drutach.


A jeszcze kilka słów do Muszelki:
     Gratuluję !!!!!! Trzymam kciuki ! Bardzo się cieszę.Wkrótce napiszę więcej. Buziaczki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz