Jak zwykle, pokazuję najnowsze nasze dzieła.
Basia W. zaskoczyła nas "cudaśnym" wdziankiem (ni to sweter, ni ponczo ) wykonanym na drutach z włóczki o składzie 100% mikrofibra.Całość robiona jest "na krągło", bez zszywania. Przyznaję, że bardzo mi się to wdzianko podobało i chętnie też bym sobie zrobiła (tylko kiedy?).
Basia K. aktualnie dzierga firankę szydełkową. Prawdziwe cudeńko, zdjęcie nie oddaje w pełni jego piękna.
Ja z kolei zaczynałam nową rzecz na drutach. Nie mam zdjęcia, bo za mało zrobiłam,żeby pokazać. Pochwaliłam się jedynie fragmentem wdzianka, które aktualnie mam na drutach,a plecki tego wdzianka na manekinie.
Mogę jeszcze zaprezentować niedawno wydzierganą spódniczkę dla wnusi, wykonaną z resztek włóczki, jaka mi pozostała po pasiaku.
No cóż, dziewczyny, do następnego spotkania. Ciekawam, co nowego stworzycie przez miesiąc.
Pozdrawiam.












Brak komentarzy:
Prześlij komentarz