Translate

środa, 21 września 2016

Po długiej przerwie

  Długo mnie tu nie było, miałam problemy z komputerem. Lato i upały też nie zachęcały do szperania w sieci.Nawet robótkowo był pewien zastój.
  Ale mamy już jesień, zimno, mniej się wychodzi z domu, mam więc nadzieję, że częściej będę tu gościć.
  Dziś nadrabiam zaległości i pokazuję hurtem moje ostatnie robótki.






  Jestem winna koleżankom zdjęcia ze spotkania w sierpniu. Z opóźnieniem, ale są - trzy zapracowane dziewczyny...:) .Nie mam natomiast zdjęć z wrześniowego spotkania, zapomniałam zrobić.





     Jak widać, nie leniuchujemy.

    A co u mnie? Oj, jak zwykle. Kilka rzeczy "się robi" jednocześnie i końca żadnej nie widać.Wróciłam do krzyżyków i już wkrótce pokażę bieżnik.Zaczęłam też obrazek , ale to praca na dłużej. Na drutach zaś bluzeczka, zostały rękawy do wydziergania.

   Mam spore zapasy włóczki, brak mi na nie pomysłu. A może by tak jaki pled wydziergać? Tylko jaki?

    Pozdrawiam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz