..spowodowanej awarią aparatu fotograficznego, wracam z nowymi robótkami. Krzyżyki nadal na topie, wciągnęły mnie niesamowicie. Tym razem dwie rzeczy. Pierwsza to obrazek, jeszcze nieoprawiony. Wzór dostałam od Basi W. (dziękuję ! ).Haftowałam dwiema nitkami na dość gęstej kanwie, jednym kolorem muliny, więc praca nie była trudna i poszło szybko.
Druga rzecz to serwetusia, w której wykorzystałam znaleziony gdzieś w starych gazetkach stylizowany wzór ludowy. Też jednym kolorem muliny, jedną nitką.Brzegi obrębiłam szydełkową mini-koronką.
To na razie tyle, wkrótce kolejny obrazeczek, już prawie go kończę.
Pozdrawiam.
Ale ładne...piękne :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam